Napisz do mnie!

Warszawa w moich zdjęciach. Subiektywnie
RSS
czwartek, 17 maja 2012
Będziemy mieć w Warszawie nowe muzeum - bardzo piękne, świetliste i trochę tajemnicze. Stare neony zaświecą ponownie w SohoFactory, w hali nr 55:
sobota, 12 maja 2012
Widzieliście kiedyś, żeby mur wyszedł z muru, i stanął obok? W Warszawie są takie mury. Ul. Spokojna:
piątek, 11 maja 2012
Takie rowery, co się wspinają po elewacji, to chyba właśnie rowery górskie, prawda?
środa, 09 maja 2012
poniedziałek, 07 maja 2012
Między Andersa a Lewartowskiego:
sobota, 05 maja 2012
poniedziałek, 30 kwietnia 2012
sobota, 28 kwietnia 2012
Już nie wiadomo, czy nie lepiej było zostawić te reklamy...

piątek, 27 kwietnia 2012
niedziela, 22 kwietnia 2012
Fajne "G", fajne "S", fajne "ó", fajny neon. Ul. Andersa:

sobota, 14 kwietnia 2012
W podcieniach przy Kruczej, gdy kogoś mijasz, wchodzisz mu prawie w tzw. przestrzeń osobistą. Tak tu wąsko. Ale za to samochody się tu nie wcisną :)

niedziela, 08 kwietnia 2012
Dziwne, naprawdę dziwne rzeczy można znaleźć w warszawskich zaułkach. Na przykład trzech śpiących rycerzy, na Woli:

piątek, 06 kwietnia 2012
Do kamienicy tej wejść nie można, bo drzwi zabite deskami, a stropy grożą zawaleniem. Ale jak się uśmiechnie do pani Ani, która jej pilnuje, to można zwiedzić. I posłuchać historii o starej Warszawie, którą pani Ania pamięta, bo warszawianką jest z dziada-pradziada. O kamienicę dba, choć nie jest jej - tylko jej strzeże. A jest czego! W środku piękna ceramika na ścianach i podłogach, schody z kutego metalu, obrazy, ornamenty, nieczynne windy, wszystko jakby porzucone w popłochu i zamknięte na głucho. Jest i mroczna historia - w piwnicach - tak się losy potoczyły - zmarło w dawnych czasach kilkoro dzieci. Pani Ania mówi, że ich duchy do dziś harcują w podziemiach, hałasując strasznie. Ponoć się bawią, jak to dzieci. Słyszy to, bo nocuje w tym domu.
Adresu Wam nie podam, żeby pani Ania nie miała kłopotów, bo wpuściła mnie tam nielegalnie, ale to samo Śródmieście. Tylko takie zdjęcie:


PS. A jeśli ktoś wie, o którym domu mówię, proszę - niech nie pisze tego tutaj. Dziękuję.
niedziela, 01 kwietnia 2012
Fajna, prawda? Na rogu Kruczej i Pięknej:



piątek, 30 marca 2012
Szkoda kamienicy przy Wroniej 57. Od kilku lat stoi opuszczona, ale nie jest zamknięta, więc jest zdewastowana, rozkradziona i cała w śmieciach. Nawet ostatnie drzewo, które rośnie od frontu, wygląda na martwe:



Oryginalna tabliczka jeszcze się trzyma:


Brama nie zachęca do wejścia:


Kiedyś coś tu działało:


I dziwne coś, czego nie potrafię zidentyfikować:


Obawiam się, że kamienicę czeka los podobny do tego, co spotkało tę przy Wolskiej 6, pamiętacie zapewne: http://oknonamiasto.blox.pl/2011/09/Wolska-6-ostatnie-spojrzenie.html
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 37